Wczesne ostrzeganie, po ludzku

Sprawdź, czy coś leci w Twoją stronę

Nie musisz znać się na mapach dronów, żeby poznać faktyczne zagrożenie. „Leci Coś?" zamienia to, co widać na radarach, w jeden kolor i proste zdanie: bezpiecznie czy nie, jak blisko i czy leci w Twoją stronę. Bez wykresów, bez żargonu.

To źródło pomocnicze, nie system ostrzegania. Nie zastępuje Alertów RCB, syren ani komunikatów służb. W nagłym wypadku dzwoń pod 112.
Przeczytaj, zanim zaczniesz jej ufać

Dane pochodzą z radarów społecznościowych neptun.in.ua i mapa.ua i nie są weryfikowane przez służby. Aplikacja może nie wykryć zagrożenia, zgłosić je z opóźnieniem albo pokazać fałszywy alarm. Nie zastępuje Alertów RCB, syren alarmowych ani komunikatów służb. W razie zagrożenia stosuj się do nich, a w nagłym wypadku dzwoń pod 112.

✓ Do czego służy

  • Wcześniejsza orientacja, że coś dzieje się przy granicy
  • Pogląd na mapie, gdzie widziano obiekty
  • Spokojne powiadomienie dobrane do Twojej okolicy

✗ Czym nie jest

  • Nie jest oficjalnym systemem ostrzegania
  • Nie zastępuje Alertu RCB ani syren
  • Nie jest powiązana z RCB ani służbami
  • Nie gwarantuje, że wykryje każde zagrożenie
Dlaczego powstało

Żeby syrena nie oznaczała od razu paniki.

Gdy wyje syrena albo przychodzi SMS RCB, strach jest naturalny. Ale nie każdy sygnał znaczy, że zagrożenie jest dokładnie nad Tobą. Czasem to pojedynczy dron przy granicy, sto kilka kilometrów dalej, lecący wzdłuż niej.

"Leci Coś?" ma pomóc zachować zimną krew: zareagować ostrożnie, ale samemu ocenić skalę i odległość, zamiast zgadywać. Mniej paniki, więcej spokojnej orientacji w tym, co się dzieje.

Okolice Chełma

Pojedynczy dron daleko na wschodzie

Słyszysz syrenę, a na mapie widać jeden obiekt zwiadowczy jakieś 120 km za granicą, lecący wzdłuż niej. Wiesz, że nie ma kursu na Ciebie, więc zachowujesz ostrożność bez paniki.

Powiat hrubieszowski

SMS RCB w środku nocy

Budzi Cię alert i nie wiesz, czy dotyczy akurat Twojej okolicy. Sprawdzasz, czy coś faktycznie zbliża się do Twojego powiatu, czy komunikat obejmuje cały region.

Zamość i okolice

Niepokój mimo ciszy

Krążą pogłoski, a telefon milczy. Zamiast przeszukiwać media społecznościowe, w kilka sekund widzisz na radarze, że w pobliżu nic się nie zbliża.

To nie zwalnia z ostrożności. Gdy służby ogłaszają alarm, stosuj się do nich. Aplikacja pomaga ocenić skalę, a nie zastępuje decyzji służb.

Jak to działa

Kilka prostych rzeczy, które robią robotę

Na co dzień patrzysz na jeden ekran: kolor stanu i jedno zdanie. Mapa i szczegóły są pod ręką dla ciekawych, ale nie musisz z nich korzystać.

Mapa przygraniczna

Obiekty stoją tam, gdzie wskazał ostatni meldunek, bez zgadywania pozycji. Widzisz, co dzieje się między granicą a Tobą.

Powiadomienia z czułością

Sam wybierasz, jak blisko musi być obiekt, żeby telefon dał znać. Mniej fałszywych alarmów, spokojniejszy dzień.

Przewidywanie Alertu RCB

Gdy z radarów wynika, że bliski Alert RCB jest prawdopodobny, aplikacja uprzedza. Sam SMS RCB i tak przyjdzie później niż jego treść tutaj.

Czas dolotu

Jeśli obiekt ma kurs na Ciebie i znaną prędkość, zobaczysz orientacyjny czas dolotu. Bez kursu aplikacja go nie zmyśla.

Zgłoszenia mieszkańców

Słyszysz syrenę albo dostałeś SMS RCB? Możesz to dobrowolnie zgłosić, żeby uprzedzić sąsiadów z okolicy.

Wybierasz: powiat albo województwo

Bez GPS i bez podawania adresu. Wskazujesz swój powiat (dokładniejsza odległość) albo całe województwo - resztę liczy sam telefon.

Co widać w aplikacji

Kolory, które mówią, ile masz spokoju

Każdy obiekt dostaje jeden z czterech poziomów. Im wyżej, tym bliżej i poważniej. To ma pomóc ocenić sytuację w kilka sekund.

Ekran główny aplikacji Leci Coś? w stanie bezpiecznym, z najbliższym obiektem
Ekran główny: spokojny stan i najbliższy obiekt
Mapa z granicą województwa lubelskiego, obiektami z radarów i wyborem województwa albo powiatu
Mapa przygraniczna i wybór miejsca bez GPS
Ustawienia powiadomień z opisem, co obudzi telefon, co przyjdzie jako zwykłe powiadomienie, a co widać tylko w aplikacji
Powiadomienia: widzisz, co Cię obudzi
Bezpiecznie

Brak bezpośredniego zagrożenia. Możesz spokojnie robić swoje.

Zwiększona uwaga

Coś dzieje się w regionie, ale daleko. Obserwuj komunikaty.

Podwyższona gotowość

Obiekt bliżej. Dobrze wybrać pomieszczenie bez okien, w środku budynku.

Alarm bezpośredni

Zagrożenie blisko. Reaguj teraz i stosuj się do komunikatów służb.

Skąd dane

Tylko oficjalne i otwarte API

Nie kopiujemy cudzych aplikacji i nie pobieramy danych w sposób, na który źródło nie pozwala. Każde źródło poniżej to publiczne lub otwarte API, albo oficjalny portal instytucji.

neptun.in.ua

Publiczne API

Radar społecznościowy obiektów powietrznych nad Ukrainą. Pobieramy dane przez darmowe, publiczne API (/api/v1/threats).

neptun.in.ua

mapa.ua

Otwarte API

Drugi radar społecznościowy. Korzystamy z udokumentowanego, otwartego API. Serwer pytamy z umiarem, bo to usługa wolontariacka.

mapa.ua/docs

RCB i RSO

Oficjalne źródło

Treści Alertów RCB czytamy z oficjalnego portalu gov.pl oraz Regionalnego Systemu Ostrzegania. To te same komunikaty, które służby rozsyłają SMS-em.

gov.pl/web/rcb

Alarmy po obwodach

Publiczne API

Oficjalne alarmy przeciwlotnicze po obwodach Ukrainy z publicznego API ubilling.net.ua, bez klucza i bez rejestracji.

ubilling.net.ua/aerialalerts

Dane z radarów społecznościowych nie są weryfikowane przez służby. Traktuj je jako sygnał pomocniczy, nie jako potwierdzenie.

Instalacja

Trzy kroki na Androidzie

Aplikacja jest dostępna jako plik APK do pobrania. Instalacja spoza sklepu wymaga jednej dodatkowej zgody.

1

Pobierz plik

Kliknij przycisk poniżej i pobierz plik APK na telefon z Androidem.

2

Zezwól na instalację

Przy pierwszym razie Android poprosi o zgodę na instalację z tego źródła. Potwierdź ją dla swojej przeglądarki.

3

Zainstaluj i otwórz

Uruchom pobrany plik, zainstaluj aplikację i zezwól na powiadomienia, żeby dostawać ostrzeżenia.

Pobierz APK (wersja 2.0) Na razie tylko Android. Wersji na iPhone nie ma.
Uprawnienia Internet, powiadomienia i wibracja. Bez lokalizacji (GPS) - swoje miejsce (powiat/województwo) wybierasz ręcznie.
Czego nie wymaga Nie prosi o dostęp do kontaktów, zdjęć ani o odczyt SMS. Zgłoszenie treści SMS RCB robisz sam przez funkcję „Udostępnij”.
Prywatność

Tyle o Tobie, ile trzeba, i nic więcej

Twoje miejsce zostaje na telefonie

Nie pobieramy GPS. Wybierasz swój powiat albo województwo, a odległości liczy sam telefon. Serwer nie zna Twojej pozycji.

Serwer nie zna Twojego telefonu

Powiadomienia działają przez temat Twojego województwa, nie przez identyfikator telefonu. Serwer nie trzyma tokena ani żadnego identyfikatora urządzenia.

Bez kont i reklam

Nie zakładasz konta i się nie logujesz. Nie ma reklam ani profilowania.

Zgłoszenia anonimowe

Zgłoszenie syreny wysyłasz sam, dla sąsiadów z powiatu. Idzie bez tokena i bez współrzędnych, a po 24 godzinach znika z serwera.

Pytania

Najczęstsze wątpliwości

Czy ta aplikacja zastępuje Alert RCB i syreny?

Nie. To źródło pomocnicze. Oficjalne ostrzeżenia to Alert RCB, syreny i komunikaty służb. Zawsze stosuj się do nich w pierwszej kolejności.

Dlaczego czasem widzę fałszywy alarm albo ciszę mimo zagrożenia?

Dane pochodzą od ludzi i radarów społecznościowych, nikt ich nie weryfikuje. Aplikacja może coś przeoczyć, pokazać z opóźnieniem albo zgłosić obiekt, którego nie ma.

Czemu treść Alertu RCB pojawia się tu później niż SMS?

Alert RCB idzie przez operatorów komórkowych, do których żadna aplikacja nie ma dostępu. My czytamy publikację z gov.pl, a ta pojawia się po SMS-ie, nigdy przed nim.

Czy jest wersja na iPhone?

Na razie nie. Aplikacja działa na Androidzie jako plik APK do pobrania.

Ile to kosztuje?

Nic. To projekt społecznościowy oparty na publicznych i otwartych źródłach danych.

Czy aplikacja zużywa dużo baterii?

Stara się oszczędzać. Radary są odpytywane rzadziej, niż przy pierwszych wersjach, tak żeby dane były świeże, a bateria nie znikała w oczach.

Jak często odświeżają się dane?

Co kilkadziesiąt sekund, zależnie od źródła. Dane mapa.ua zbiera wspólny serwer mniej więcej co pół minuty, żeby nie obciążać wolontariackiej usługi tysiącami telefonów.

Czy działa bez internetu?

Nie. Aplikacja pobiera dane na bieżąco, więc bez połączenia nie pokaże aktualnej sytuacji.

Czy aplikacja czyta moje SMS-y?

Nie. Gdy chcesz zgłosić treść Alertu RCB, sam wybierasz ją w aplikacji SMS i wysyłasz do „Leci Coś?” przez „Udostępnij”. Decydujesz, co trafia dalej.